Moda w świecie tatuażu zmienia się szybciej, niż goi się naskórek. To, co wczoraj było szczytem awangardy, jutro może stać się "obciachem". W tej kategorii trzymamy rękę na pulsie, analizując aktualne trendy – te wartościowe, które zostaną z nami na dłużej, i te, które lepiej omijać szerokim łukiem.
Śledzenie trendów jest świetnym źródłem inspiracji, ale fatalnym doradcą przy podejmowaniu ostatecznej decyzji. Jako obserwatorzy branży widzieliśmy już szał na tribale, znaki nieskończoności czy piórka, które dziś są masowo zakrywane (cover-up). Pamiętaj, że to, co dziś jest hitem Instagrama czy TikToka, za 5 lat może być odpowiednikiem "tribala na lędźwiach" z roku 2000.
Naszym celem jest pokazanie Ci, jak czerpać z nowoczesnych stylów, ale filtrować je przez własny gust i anatomię. Modny tatuaż to taki, który jest dobrze wykonany technicznie, a nie taki, który ma każdy.
"Nie bądź kserokopiarką. Jeśli widzisz ten sam wzór u dziesiątej osoby w feedzie, to znak, że warto poszukać czegoś innego. Prawdziwy styl to unikalność, a nie ślepe podążanie za tłumem." — Marek "Oldman" Krawczyk
Nie wszystko, co modne, jest złe. Wiele stylów, które zaczynały jako nowinka (np. Geometria czy Dotwork), udowodniło swoją wartość i weszło do kanonu sztuki tatuażu. W poniższych artykułach oddzielamy ziarno od plew. Podpowiadamy, które z obecnych trendów mają szansę przetrwać próbę czasu i wyglądać dobrze nawet na starość.
Zobacz, co aktualnie króluje na konwencjach i w mediach społecznościowych, ale decyzję podejmij "na chłodno".