- 30 stycznia, 2026
- Lena "Needle" Sokołowska
- 0
Nos to centralny punkt Twojej twarzy. To pierwsza rzecz, na którą patrzą ludzie. Dlatego szukanie oszczędności przy tym przekłuciu to gra w rosyjską ruletkę z własnym wizerunkiem. W 2026 roku za bezpiecznie wykonany kolczyk w nosie zapłacisz średnio od 150 zł do 350 zł.
Rozstrzał cenowy wynika z faktu, że “kolczyk w nosie” to pojęcie ogólne. Mamy klasyczny Nostril (skrzydełko), techniczny Septum (przegroda) czy bardziej awangardowy Bridge. Każde z nich wymaga innej techniki, innej igły i innej biżuterii.
Na skróty:
ToggleCennik 2026: Rodzaje przekłuć nosa
Poniższe ceny dotyczą profesjonalnych studiów piercingu w dużych miastach Polski i zawierają koszt sterylnego zabiegu oraz podstawowej biżuterii tytanowej.
- Nostril (Skrzydełko nosa): Najpopularniejsze przekłucie. Cena: 150 – 250 zł.
Uwaga: Cena często zależy od wybranej biżuterii (prosty dysk vs. kryształek Swarovskiego). - Septum (Przegroda nosowa): Wymaga dużej precyzji (trafienie w tzw. “sweet spot”). Cena: 200 – 300 zł.
- High Nostril (Wysokie skrzydełko): Trudniejsze technicznie, bolesne, wymagające specjalistycznej wiedzy. Cena: 200 – 350 zł.
- Bridge (Mostek nosa): Przekłucie powierzchniowe między oczami. Cena: 200 – 300 zł.
“Jeśli widzisz ofertę ‘przekłuwanie nosa pistoletem za 60 zł’ – uciekaj. Pistolet jest tępy. On nie przebija tkanki, on ją rozrywa siłą nacisku. W przypadku nosa (chrząstki) grozi to pęknięciem chrząstki i trwałym zniekształceniem skrzydełka. Co gorsza, pistoletów nie da się w pełni wysterylizować w autoklawie. Chcesz mieć żółtaczkę albo gronkowca gratis do kolczyka? Droga wolna. Ale naprawa tego u chirurga będzie kosztować tysiące.”
— Lena “Needle” Sokołowska
Septum – dlaczego płacisz za wiedzę?
Septum to specyficzne przekłucie. Wielu amatorów robi je krzywo (przez chrząstkę), co potwornie boli i goi się latami. Profesjonalny piercer szuka u Ciebie tzw. sweet spot – cieniutkiej błony między chrząstką przegrody a dolną częścią nosa. Przebicie tego miejsca jest prawie bezbolesne i goi się błyskawicznie. Płacisz więc nie za “dziurę”, ale za to, że piercer wie, GDZIE ją zrobić.
Ukryte koszty: Pielęgnacja i Downsize
Podobnie jak przy uchu, cena wyjściowa to nie wszystko.
- Downsize (Skrócenie pręcika): W przypadku Nostrila, na początku dostajesz dłuższy kolczyk (labret), by zmieścił opuchliznę. Po 4-6 tygodniach musisz go wymienić na krótszy, by nie odstawał i nie haczył. Koszt nowego pręcika tytanowego to ok. 50-80 zł.
- Środki do higieny: Sól fizjologiczna lub spray (np. NeilMed) to wydatek rzędu 30-50 zł.
Najczęstsze pytania o cenę kolczyka w nosie
Czy Nostril boli bardziej niż Septum?
Paradoksalnie – tak. Nostril to przebicie grubej chrząstki skrzydełka, co jest odczuwalne jako mocne uszczypnięcie i zawsze wyciska łzy (reakcja bezwarunkowa połączonych kanałów łzowych). Dobrze zrobione Septum (w “sweet spot”) jest niemal bezbolesne, czuć tylko lekkie ukłucie i parcie.
Czy mogę od razu założyć kółeczko (ring) do Nostrila?
Absolutnie nie. Kółeczko ciągle się rusza i obraca, wprowadzając bakterie do świeżej rany. Dodatkowo jego krzywizna uciska prosty kanał przekłucia, powodując powstawanie ziarniny (“bąbla”). Na start zawsze zakładamy prosty pręcik (labret). Kółeczko można założyć dopiero po pełnym wygojeniu (min. 3-4 miesiące).
Czy po wyjęciu kolczyka z nosa zostaje dziura?
Tak, ale zazwyczaj jest to maleńka, punktowa blizna przypominająca rozszerzony por skóry. Jest mało widoczna. W przypadku Septum blizna jest całkowicie ukryta wewnątrz nosa, więc po wyjęciu biżuterii nie ma żadnego śladu na zewnątrz.




