- 16 lutego, 2026
- Lena "Needle" Sokołowska
- 0
Jeśli wpisałaś w wyszukiwarkę “jak zrobić kolczyk samemu”, to mam dla Ciebie jedną radę: STOP. Odłóż to. Wiem, co myślisz: “Przecież to tylko kawałek skóry, wenflon kosztuje 5 złotych, a piercer chce 150”.
Jako profesjonalna piercerka, która co tydzień ratuje “domowe zabiegi”, mówię Ci wprost: piercing to nie kosmetyka, to mała chirurgia. Robiąc to w domu, nie oszczędzasz. Ryzykujesz zdrowiem, wyglądem i pieniędzmi, które wydasz potem u chirurga na wycinanie wrośniętego kolczyka.
Na skróty:
ToggleMit sterylności: wódka i zapalniczka nie działają
Większość domowych “piercerów” myśli, że polanie igły spirytusem salicylowym albo opalenie jej zapalniczką załatwia sprawę. Błąd.
- Bakterie i Wirusy: Domowe środki nie zabijają przetrwalników bakterii ani wirusów WZW (żółtaczki). Do tego potrzebny jest autoklaw (temperatura 134°C pod ciśnieniem).
- Środowisko: Twoja łazienka jest siedliskiem bakterii kałowych (tak, osiadają na wszystkim). Robiąc tam “zabieg”, zapraszasz je prosto do otwartej rany.
- Rękawiczki: Nawet jeśli kupisz jałowe rękawiczki w aptece, w momencie gdy dotkniesz klamki, telefonu czy niesterylnej igły – są już brudne.
Anatomia i technika – dlaczego zrobisz to krzywo?
Nawet jeśli (cudem) nie wdasz zakażenia, gwarantuję Ci, że zrobisz to krzywo.
- Kąt przekłucia: To klucz do gojenia. Kolczyk musi być prostopadły do tkanki (90 stopni). Robiąc to samej sobie, patrzysz w lustro, ręka Ci drży, a perspektywa jest zaburzona. Efekt? Krzywy kanał.
- Konsekwencje krzywego kanału: Taki kolczyk nigdy się nie wygoi. Będzie migrował (przesuwał się), robił się wokół niego “bąbel” (ziarnina), a ostatecznie ciało go wypchnie, zostawiając brzydką bliznę.
- Naczynia i nerwy: Wiesz, gdzie przebiegają tętniczki w uchu? Albo nerwy w wędzełku (smiley)? Przebicie naczynia krwionośnego w domu może skończyć się krwotokiem, którego nie zatamujesz plastrem.
“Najgorszy pomysł? Przekłuwanie pistoletem z Allegro albo agrafką/igłą do szycia. Igła do szycia jest tępa – ona nie przebija skóry, ona ją rozrywa. To powoduje ogromną opuchliznę. Z kolei wenflon z apteki jest ostry, ale bez odpowiedniej techniki (kontra, naprężenie skóry) skóra się zagnie, a igła utknie w połowie. Ból jest wtedy nie do opisania. Nie rób tego.”
— Lena “Needle” Sokołowska
Biżuteria – gwóźdź do trumny
W domu zazwyczaj wkładasz “zwykły kolczyk ze sklepu”.
- Materiał: Tanie kolczyki to stal chirurgiczna (zawiera nikiel – silny alergen) lub srebro (czernieje w ranie). Świeże przekłucie toleruje tylko sterylny tytan G23.
- Rozmiar: W domu wkładasz kolczyk “na styk”. A rana puchnie! Gdy ucho spuchnie, za krótki kolczyk zacznie wrastać w ciało. Wtedy jedynym ratunkiem jest wizyta na SORze i skalpel.
Najczęstsze pytania o domowe przekłuwanie
Czy “na ziemniaka” to dobry sposób?
To mit z czasów naszych babć. Ziemniak jest brudny, pełen bakterii z ziemi. Przykładanie go do ucha jako “podkładki” to proszenie się o tężec i gronkowca. Nigdy tego nie rób.
Kupiłam zestaw do przekłuwania na internecie, czy jest bezpieczny?
Nie. Te zestawy (często małe, jednorazowe pistoleciki) są tragicznej jakości. Miażdżą tkankę, a kolczyki w środku są wątpliwej sterylności i wykonane z taniego metalu. To, że coś jest sprzedawane legalnie, nie znaczy, że jest bezpieczne dla Twojego zdrowia.
Co zrobić, jeśli już przebiłam ucho w domu i ropieje?
Nie wyjmuj kolczyka (ropa może zostać uwięziona w środku i stworzyć ropień)! Natychmiast zacznij przemywać ranę Octeniseptem (ale nie przesadzaj) lub solą fizjologiczną i umów się do profesjonalnego piercera na konsultację. Jeśli ucho jest gorące, czerwone i pulsuje – idź do lekarza, bo możesz potrzebować antybiotyku.







